CZEGO SZUKAM
Czego szukam? Szukam punktu zaczepienia. Chciałbym ustalić:
1. Czy mój pradziadek Michał Szumielski, rymarz-siodlarz, urodził się w okolicy Gostycyna pod Tucholą, czy przywędrował z odległych stron. Ku tej ostatniej możliwości się ostatnio skłaniam. Ale skoro do Gostycyna przywędrował to skąd? Z Wielkopolski? A może z bardziej oddalonego miejsca? To ustalenie jest ważne, bo muszę wiedzieć gdzie szukać. Nie mogę przecież przeszukać wszystkich ksiąg metrykalnych w Polsce. Do tej pory przejrzałem sporo spośród tych, które znajdują się w Archiwum Diecezjalnym w Pelplinie. I nic.
Michał przywędrował pewnie wraz ze swoją żoną i... znowu jest mi potrzebny punkt zaczepienia.
Jeśli możesz pomóc - napisz
2. Gdzie znajduje się gniazdo rodzinne Klockiewiczów z którego wywodzi się Tekla, moja prababcia? Gdybym to wiedział, to być może odnalazłbym adnotację o ślubie Michała i Tekli. Wiedziałbym w którym roku to było i po ile lat wtedy mieli. Pozwoliłoby mi to szukać w tej okolicy także rodu Michała. Coraz bardziej jestem przekonany o tym, że Tekla urodziła się w Wielkopolsce. W obu powyższych sprawach na Internet nie liczę. Chociaż... przecież po to założyłem tą stronę. Może odezwie się ktoś, kto także szuka swoich przodków i... nazywa się Klockiewicz?
Jeśli możesz pomóc - napisz
3. Kolejnym punktem zaczepienia, którego mi brakuje jest rodzina w której urodziła się moja prababcia Apolonia z domu Orwat. Sprawa wydaje się prosta. Akcja toczy się w Siedlcu k/Wolsztyna. Żyło tu, i żyje nadal, wielu Orwatów. Czy jest wśród nich poszukiwacz przodków?
Jeśli możesz pomóc - napisz
4. Takich punktów zaczepienia jak ten opisany poprzednio brakuje mi jeszcze kilku, wszystkie dotyczą rodów moich pra...babek:
Adamczak, Matysik, Nowacki - to dotyczy Wielkopolski - ziemi wolsztyńsko-babimojskiej.
Bonk, Omiela, Szprinc - to dotyczy Borów Tucholskich, Gostycyna i okolic, także tych dalszych.
Jeśli możesz pomóc - napisz
5. Interesuje mnie sprawa w jaki sposób Władysław Szumielski wraz z żoną i dziećmi dotarł do Kanady. Wiem, że wypłynął z portu w Hamburgu 19.06.1894 roku na pokładzie statku
Kaiser. Wiem, dzięki pani Irenie Anwar z Wielkiej Brytanii, jak ten statek wyglądał, znam jego parametry. Na dokumentach podróżnych napisano, że miejscem docelowym jest Berlin w Ameryce Północnej, a podróż odbywa się poprzez Liverpool. Nie wiem czy
Kaiser zawinął bezpośrednio do portu w Liverpool, czy też do najbliższego poru w Anglii, a podróżni musieli drogą lądować się do Liverpool. Nie wiem kiedy i jakim statkiem rodzina Władysława wypłynęła do Kanady. Nie wiem do jakiego portu w Kanadzie, bądź w Stanach dopłynęli. Nie wiem jak i kiedy dotarli do Belina (Kitchener) w Ontario, w Kanadzie.
Wydawało mi się, że wiem dużo. Teraz, po napisaniu tego, zdaję sobie sprawę, że wiem bardzo mało.
Jeśli możesz pomóc - napisz
Pewnie niektórzy z Was, którzy to czytacie, zastanawia się nad tym dlaczego szukam tak szeroko? Dlaczego nie ograniczam się tylko do bezpośrednich przodków? Bezpośrednich przodków w kilku przypadkach już znalazłem, w kilku innych natrafiłem na bezdroża i drepczę w miejscu, nie wiedząc gdzie szukać. Aby więc nie tracić czasu, szukam także pobocznych krewnych, rodzeństwa moich przodków, ich małżonków, dzieci, gniazd rodowych. Szukam po prostu punktu zaczepienia, które pozwolą mi szukać tych, na odnalezieniu których najbardziej mi zależy.
Możesz także zajrzeć na stronę:
Kogo szukam