Witam na stronie!

Henryk B. Szumielski - Nazwiska



Powstawanie nazwisk



Rafał T. Prinke twierdzi, że sukces w poszukiwaniach genealogicznych zależy od kilku czynników, spośród nich podstawowym wyróżnikiem jest nazwisko. Panująca ostatnio moda na poszukiwania genealogiczne, ustalanie przodków i poszukiwanie dalszych krewnych, spowodowało to, że poszukując swoich korzeni zaczynamy się zastanawiać nad genezą naszego nazwiska. Nawet ci, którzy nie widzieli do tej pory sensu w analizowaniu nazw i nazwisk, szukaniu przyczyn powstawania przydomków i pseudonimów, zaczęli teraz dostrzegać, że praca uczonych, w tak mało "produktywnej" dziedzinie jak językoznawstwo, jest potrzebna, i że może dopomóc w odpowiedzi na nurtujące ich pytanie.

Nazwiska powstawały w różny sposób. Jeśli ktoś miał okazję obserwować jak powstaje przydomek to wie jak to wygląda. Przy czym nie chodzi mi o przydomek czy pseudonim, który ktoś sam sobie wymyślił, tylko taki, który nadali mu inni, nawet wbrew jego woli. Kiedy byłem w wojsku jeden z kolegów miał odnieść naczynia po obiedzie do kuchni. Ponieważ było tego sporo, szukał pomocy i zwrócił się do innego kolegi mówiąc: Chodź wyniesiemy te cary! Przejęzyczył się. Miało być oczywiście gary. Od tamtej pory nikt nie zwracał się do niego po nazwisku tylko per Cary. Co ciekawe chociaż minęło grubo ponad trzydzieści lat od tamtego zdarzenia, nie pamiętam już jak mój kolega się naprawdę nazywał, ale to, że na Mietka mówiliśmy Cary pamiętam. Pamiętam także, że ten, który miał mu pomagać nazywał się Szczepański. Tak, oto przydomek wyparł z mojej pamięci prawdziwe nazwisko. Myślę, że między innymi w ten sposób dawno temu, powstało wiele obecnie używanych nazwisk. Oczywiście geneza nazwiska może być także inna - od miejscowości skąd dana osoba pochodziła, od imienia ojca, od nazwy ptaka, rośliny lub zwierzęcia. Od jakiegoś przedmiotu lub obiektu, który dany człowiek posiadał lub od swoich cech fizycznych lub umysłowych lub pewnej ułomności dostrzegalnej na pierwszy rzut oka. Tego ostatniego przypadku dotyczą takie nazwiska jak: Garbus (88) , Kuternoga (12), Kulas (4238), Kulawy (7), Chromy (684), Łysy (472). To tylko niektóre z nazwisk w Polsce występujących.

O niektórych aspektach procesu kształtowania się nazwisk w okresie zaborów tak pisze Stanisław Wasylewski: „Mało ceremonii robiła sobie biurokracja w trzech zaborach, gdy wypadło uporządkować patronimiczne nazwiska chłopów, po zniesieniu pańszczyzny i Żydów. W zależności od wysokości opłat nadawano Żydom mniej lub więcej dźwięczne nazwiska, bezmyślnie często korygowano nazwiska chłopów, które były odojcowskie, od zatrudnienia, siedziby, cech fizycznych czy innej starej tradycji.” Biurokraci zaborców nadawali Żydom, zgodnie z ustawą, nazwiska niepowtarzalne, które w tłumaczeniu na polski wyglądały na przykład tak: Mlekodziewicy, Zapachtyłka, Wołowyogon lub Pluskwianasknera. Zresztą urzędnicy polscy także wymyślali Żydom nazwiska zabawne lub wulgarne jak np. Kopyto, Kałamarz, Telefon, Wychodek.

A co z nazwiskami dzieci nieznanych ojców lub dzieci nie uznanych przez ojców-księży i ojców-dziedziców? „...prawdziwe kłopoty z wyborem nazwiska odczuwały dzieci poboczne, lewe potomstwo dziedziców, księży, urzędników. Zwyczaj kazał ich nazywać Niewiadomskimi, podobnie jak nowochrzczeńców Majewskimi.” W przypadku bękartów szlacheckich nadawano im zniekształcone nazwiska ojców. Na przykład: Woliński zamiast Zwoliński, Idowski zamiast Zebrzydowski. Nadawano im także nazwiska wywodzące się od nazwy wsi, która do ojca nie uznanego dziecka należała. Na przykład: Boczkowski od nazwy wsi Boczków, której właścicielem był Szyprski z Szypra. Bywało również tak, że dzieci nieślubne otrzymywały jednak nazwisko ojca.

„Polskie nazwiska można podzielić na trzy grupy pod względem ich etymologii: pospolite, odimienne i odmiejscowe.’ – podaje Rafał T. Prinke, a Małgorzata Nowaczyk dodaje (za profesorem Rymutem) jeszcze jedna grupę: „nazwiska pochodzące od wyżej wymienionych grup, lecz mające dodatkowe przyrostki tworzące nazwisko.” Także J.S. Bystroń dzieli nazwiska na: pospolite, odimienne i odmiejscowe, ale jednocześnie szczegółowo opisuje także nazwiska wtórne, nazwiska szlachty, nazwiska małżonków i dzieci, zmiany nazwisk, nazwiska obce, nazwiska Żydów i neofitów. Jeśli więc ktoś chce poznać bardziej dokładnie zagadnienie nazwisk występujących na ziemiach polskich, odsyłam do książki „Nazwiska Polskie” J.S. Bystronia. I innych pozycji zawartych w załączonej Bibliografii

Krzysztof Raniowski w swojej książce o wielkopolskich rodach chłopskich nie bierze pod uwagę imion polskich z okresu z, i sprzed okresu rodzenia się państwowości polskiej, które stały się źródłem nazw miejscowości i nazwisk. W tym ujęciu nazwiska utworzone od imienia „...w znacznej mierze należą do najmłodszych nazwisk powstałych w 2. połowie XVIII w. Zwraca także uwagę na sposób dziedziczenia nazwisk – albo „po ojcu”, albo „po chałupie” (mężczyzna przyjmował nazwisko żony, jeżeli wprowadził się do jej domu – co miało zasięg lokalny, ale doskonale tłumaczy niektóre zawirowania nazwisk na obszarze, który autor opisuje).

Proces kształtowania się obecnie używanych nazwisk zakończył się w połowie XIX wieku. Najpóźniej wykształciły się nazwiska chłopskie. „Czas powstania nazwisk chłopów jest bardzo różny, w zależności od regionu Polski. Na Śląsku i w Wielkopolsce nazwiska bogatych kmieci sięgają zwykle połowy XVII wieku, a niektóre nawet XVI wieku. Z drugiej strony we wschodniej części kraju znaczna ilość nazwisk chłopskich, powstała dopiero na początku XIX wieku, kiedy dziedziczne nazwisko stało się koniecznością prawną.” „Powszechny obowiązek posiadania nazwiska oraz związaną z tym stabilizację nazwisk wprowadziły dopiero władze zaborcze w XIX wieku, a pełny prawny system nazewnictwa jest dziełem polskiego już, dwudziestowiecznego ustawodawstwa.” Obecnie nowe nazwiska powstają wyłącznie na mocy decyzji sądowych na wniosek zainteresowanego. Ludzie zmieniają także swoje nazwiska w wyniku zawieranych związków małżeńskich. Ustalaniem genezy nazwisk zajmuje się dziedzina językoznawstwa zwana onomastyką, czyli nazewnictwem.

Korzeni nazwiska można szukać posługując się różnorodnymi słownikami jak na przykład nazw geograficznych, wyrazów archaicznych, słownikami wyjaśniającymi pierwotne znaczenie słów, które dzisiaj znaczą coś innego niż kiedyś, słownikami innych języków narodowych, ptaków, roślin, zwierząt, opracowaniami dotyczącymi zjawisk przyrodniczych. To tylko niektóre z przydatnych narzędzi.

Poszukujący korzeni rodu - sięgając po pomoc onomasty - może trafić na ścieżkę, której wcześniej nie dostrzegł. Oto przykład. Zawsze podejrzewałem, że moje nazwisko pochodzi od szumu - szum wiatru, szumu drzew itp. Ale nie wiedziałem, że samo słowo "szum" oznaczało kiedyś las oraz tego, że na Białorusi był zaścianek Szumiel, nad rozlewiskiem jeziornym rzeki Uszy w powiecie ihumeńskim. "Miejscowość odosobniona śród głuchych puszcz", o czym mówi Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego. Na trop ten naprowadziła mnie Alna kiedy korzystałem z grupy dyskusyjnej pl.sc.genealogia. Wskazała mi także w powiecie święciańskim zaścianek włościański Szumiele. To mnie pobudziło do dalszych poszukiwań w tym kierunku. Ustaliłem, że na ziemiach polskich były także miejscowości: Szumiłowo, Szumki, Szumlany, Szumles, Szumlin, Szumowo, Szumów, Szumy i kilka innych. Nie znalazłem jednak żadnych powiązań mojej rodziny z którąkolwiek z tych miejscowości. Nowej nadziei na ustalenie genezy własnego nazwiska nabrałem wtedy, kiedy okazało się, że mój dziadek urodził się dwa kilometry od osady Szumiąca, w sercu Borów Tucholskich. Zacząłem podejrzewać, że od nazwy tego miejsca może się wywodzić moje nazwisko. Jednak jego rzeczywistej genezy do dzisiaj nie udało mi się ustalić.

Podane w dalszej części przykłady nazwisk nie są próbą analizy według wcześniej przedstawionych podziałów na grupy, ani nie są próbą syntezy całości. Zostały dowolnie wybrane przez autora spośród tych, które wzbudziły jego zainteresowanie. Ludzie już przed wiekami bawili się tworząc interesujące, często zabawne zestawienia nazwisk występujących w Polsce. Grupując je na przykład według tego, na jaką literę się kończą: „Zoch, Roh, Kuropłoch, Ostrouch, Wisłowuch, Boduch, Pietuch” W dalszej części tego tekstu można sprawdzić, jakie zestawienia dają się utworzyć dzisiaj.

ciąg dalszy...



Uwaga! Przypisy informujące o źródłach cytatów znajdują się w tekście zamieszczonym w Poradniku Genealogicznym OKRUCHY - tu do pobrania