Witam na stronie!

Nazwiska w Polsce



Nazwiska kontrowersyjne.



Istnieją również nazwiska, które w mowie potocznej uznawane są za wyrazy obraźliwe lub wulgarne, co można sprawdzić w "Słowniku Polskich Przekleństw" Macieja Grochowskiego . Kilka lat temu głośna była sprawa sądowa za nazwanie pewnej grupy ludzi słowem palant - "palanty z...". Pomimo tego, że oficjalnie słowo „palant” to kij do uderzania piłki w popularnej kiedyś w Polsce "grze w palanta". Istnieje także nazwisko Palant (3), a nie jest to wcale przykład najbardziej drastyczny.

Jan Stanisław Bystroń opisując kształtowanie się nazwisk szlacheckich wspomina, że „bywało dość i pornograficznych nazw” u rodowej, często zamożnej szlachty. W innej napisanej przez siebie książce J. S. Bystroń podaje: „Nazwisk wulgarnych było zawsze w Polsce dość dużo; przezywano się często, niejednokrotnie bardzo wymyślnie, a więc też nazwiska te, które są pierwotnie wyzwiskami, zdumiewać czasami mogą bujnością imaginacji koprologicznej. (...) Do wyjątków należą nazwiska tego rodzaju wśród szlachty.” Dalej podaje przykład szlachcica o nazwisku Piczek, herbu Lubicz, który zmienił potem nazwisko na Piczkowski. „Jeżeli wśród warstwy uprzywilejowanej trafiać się mogły nazwiska śmieszne lub wulgarne, to oczywiście wśród ludu i w miastach były one czymś bardzo powszednim.” Padają przykłady takich nazwisk jak: Trzęsidupka, Niezdara, Picka (z czasem zmienione na Piecka), Pierdzioszek, Szczoch, Oszust, Stryczek, Hujek, Pierdzioch, Burdel i inne. Liczne ślady tego zwyczaju możemy znaleźć także wśród nazwisk współcześnie używanych w Polsce. Być może są to nawet jedne z najstarszych, będących w użyciu, nazwisk.

"Dzieci odejdźcie na chwilę, bo pan będzie się przedstawiał!" To nie musi być tylko zwrot wymyślony na potrzeby tego tekstu. Kiedy młodej dziewczynie przedstawia się mężczyzna mówiąc - Kutas (14) jestem! - to trudno przewidzieć jej reakcję, chociaż łatwo można sobie wyobrazić konsternację jaką taka sytuacja wywoła. Szokująco - humorystyczne może być powitanie, kiedy kobieta podając rękę powie: Ruchaj-Nieruchaj (161-102), albo mężczyzna, który ściskając nam dłoń mówi: Pierdoła. (5).

Jest, więc cała grupa nazwisk, kojarzących się erotycznie . Niektóre z nich są odbierane także jako słowa wulgarne: Chujka (8), Fiut (1211), Hujas (2), Hujka (3), Wydymański (15), Wydymus (139), Dupczak (7), Rypała (35), Rypalski (84), Poruchała (14), Pipa (262), Pipka (499), Dupczyński (18), Kutasik (35), Kutasewicz (13), Kutasiński (9) Chujeba (14), Huj (5).

Sprawdziłem wyrywkowo nazwiska w nowym opracowaniu K. Rymuta przedstawiającym stan na rok 2002, czyli dwanaście lat później. Otóż w tym wykazie nie występują już takie nazwiska jak: Huj, Hujka i Hujas. Mniej osób nosi już nazwiska: Kutas – spadek z 14 do 3, Kutasik – spadek z 35 do 21, Ruchaj – spadek z 161 do 127. Może to świadczyć, (chociaż nie musi) o tym, że ludzie zmieniają swoje nazwiska rodowe, na inne, mniej kontrowersyjne w odbiorze.

Są również nazwiska, które mogą wywoływać negatywne skojarzenia, co może być przykre dla osoby to nazwisko noszącej. Podajmy jako przykład: Bździoch (7), Menda (4), Cymbał (67), Srajek (8), Szuja (11)

W tej grupie nazwisk - według danych na rok 2002 - także nastąpiło zmniejszenie liczby noszących je osób - Największy spadek nastąpił w stosunku do nazwiska Cymbał. W roku 1990 nosiło je 61 osób, a w 2002 tylko 1 osoba. Mniej jest także ludzi noszących nazwisko Srajek – z 8 do 2, Szuja – z 11 do 8 i Menda – z 4 do 2. Może to świadczyć, (chociaż nie musi) o tym, ze ludzie zmieniają swoje nazwiska rodowe, na inne, mniej kontrowersyjne w odbiorze.

Inne nazwiska, przez różnych ludzi mogą być różnie odbierane. Do nich zaliczyć można: Dziurka (436), Szpara (853), Osioł (40), Krowa (13), Wazelin (35), Cymbała (617), Głupiec (30), Dupcia (2), Cham (67), Warchoł (6635).

Pamiętać należy, że rody o najbardziej dziwnie brzmiących nazwiskach miewają także swoich znamienitych, zasłużonych dla kraju przedstawicieli. Nazwisko to tradycja, to więź z przodkami, to podstawa poszukiwań genealogicznych. Zmiana nazwiska na inne zawsze jest decyzją trudną.

„Nazwisko, jako dziedzictwo po przodkach, czcić powinniśmy. Przekazać je nieskalane następcom naszym, to jest naszym obowiązkiem. Dobre nazwisko osiągnąć możemy pełnieniem swych powinności tak w domowym ognisku jako i na polu obywatelskim. Wtenczas i nieładne (jako słowo) nazwisko staje się poważnem, a zasługa czyni je zaszczytnem. Nie mniej ciąży na nas obowiązek narodowy, aby nazwisko zachować i co do pisowni czystem i nieskażonem i takiem jedynie, jak sami odziedziczyliśmy.” – pisał Stanisław Kościński, w czasie kiedy Polska była jeszcze pod zaborami, w 1907 roku. Wydaje się, że w tej sprawie J,S. Bystroń miał trochę inne zdanie, gdy w 1935 roku pisał: „Nazwisko służy do oznaczenia człowieka i jego rodziny, nie ma zaś własnego znaczenia, specjalnie zaś nie powinno nasuwać znaczenia ujemnego, dając tym samym powód do przytyków i żartów, w niektórych nawet wypadkach utrudniając tak oznaczonemu stosunki z ludźmi.”

ciąg dalszy...



Uwaga! Przypisy informujące o źródłach cytatów znajdują się w tekście zamieszczonym w Poradniku Genealogicznym OKRUCHY - tu do pobrania